coś dzisiejszego :)
sobota, 3 marca 2012
Pasja?
Miałam zaszczyt (:D) USŁYSZEĆ ciekawą rozmowę na temat "pasji". Przykładowo... zbieranie znaczków. Jak odróżnić pasjonata, od osoby, która poprzez zbieranie znaczków chce pokazać, że ma duszę artysty, swój świat i swoje kredki <3 Pierwszą oznaką jest AFISZOWANIE się zawsze i wszędzie - CZEŚĆ, MAM PASJĘ. ZBIERAM ZNACZKI. A TY? ROBISZ COŚ SZCZEGÓLNEGO? Następną - nie docenienie innych miłośników owego hobby - ŹLE PRZYKLEIŁAŚ ZNACZEK, PEWNIE GO PODKOLORYZOWAŁAŚ, NIE MOŻLIWE ŻE TAK ŁADNIE WYGLĄDA SAM Z SIEBIE (z zazdrości, iż on nie potrafi ładnie pokazać znaczka bez fszopka? ;P ) etc,etc... Podobało mi się szczególnie to, jak "opisały" drugą stronę medalu. Bowiem, prawdziwy kolekcjoner milczałby - ciesząc się tym, co robi. Nie wypisywałby wszędzie "Jestem artystą - dzięki znaczkom czuję, że żyję!!!" Robiłby postępy dla siebie. Owszem, dzieliłby się z innymi tym, co robi. Ale bez rozgłosu i niepotrzebnych wyidealizowanych opisów - również swojej osoby :)
coś dzisiejszego :)
coś dzisiejszego :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

IDEALNA METAFORA
OdpowiedzUsuńpozdrawiamy kolekcjonerów, którzy maja kompleksy na punkcie kogoś znaczków
uwielbiam Cię
ku*
ale dowaliłaś kolekcjonerom, moja krew! [cicho, wiem, ze ja Twoja!]