"...żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw..."
— Jonathan Carroll
"Poza ciszą"
Piękna myśl. Zdjęcie cudo
OdpowiedzUsuńObserwuje i liczę na to samo
http://thoughts-tangled-in-pictures.blogspot.com/
Uwielbiam tę parę. Nie znam ich, ale zazdroszczę im szczęścia [nie tylko miłości, ale takiego pozowania i takiego fotografa częściej niz ja ;< mam]
OdpowiedzUsuń